Czy nie jestem za stary na naukę programowania?
4.8 (95.86%) 29 ocen

Czy nie jestem za stary na naukę programowania?

Dzisiaj temat typowo przemyśleniowy, pewnie wielokrotnie poruszany przez wielu ludzi, ale wyszła taka sytuacja u mnie w pracy, że postanowiłem rozwiać wszelkie wątpliwości.
Często siedzę na przeróżnych forach internetowych i grupach na dużych portalach, śledzę inne blogi czy czytam komentarze i widziałem już wątki z pytaniem o wiek w dziale programowania. Szczerze mówiąc nigdy się nad tym nie zastanawiałem, czy tak jak murarzem można być mając 20 lat czy 50, to czy w branży IT wiek jest jakimś ograniczeniem. Jeśli czytacie moje posty to dobrze wiecie, że już wielokrotnie wspominałem o tym, iż oprócz typowego klepania kodu zajmuję się również rekrutacjami na programistów u mnie w firmie. Zwykle w CV, które spływają na nasze ogłoszenia, największą uwagę przykuwały umiejętności. Tak ostatnio całkiem przypadkiem moją uwagę przykuło co innego. Otóż mężczyzna, który kandydował miał podaną datę urodzenia i wynikało z niej, że ma 55 lat. Pierwsza myśl co za różnica, ale że jako nie jestem osobą do końca decydującą o przyjęciu pracownika, a mało czasu mam na „darmowe” rekrutacje, poruszyłem ten temat na firmowym statusiku. Chyba każda firma robi sobie krótkie spotkania w firmie, bądź poza nią, gdzie omawia co się dzieje ciekawego w pracy, co robimy, co rozwijamy, itp. Prezes jako osoba decydująca jak i reszta zespołu ( także ja ) doszliśmy do wniosku, że skoro ktoś w tym wieku zainteresował się tematem programowania to pewnie musi mieć w sobie wiele samozaparcia ( a tak jak wspominałem w poście – nie tylko umiejętności się liczą, ale także chęci).

Został programistą, a 2 lata temu nie obsługiwał komputera

Tak jak w nagłówku. Zaprosiłem pana Andrzeja na rozmowę, przychodzi wyciąga laptopa i zaczynamy. Zanim chciałbym strikte zobaczyć próbkę jego umiejętności, poprosiłem go o krótkie przedstawienie. Jego historia na prawdę mnie zafascynowała. Zwykle na rekrutacjach widzę albo przechwalanie się, a to to potrafię, w diablo to młóciłem jak miałem 12 lat, htmla piszę z zamkniętymi oczami, a na linuxie komendy znam jak własną datę urodzenia, albo strach i niedowierzanie co ja tutaj robię i wyciąganie wniosków – okej, za mało umiem, muszę się jeszcze podszkolić i wrócę silniejszy. Tutaj przemiły Pan mówi, że 3 lata temu dostał komórkę i nie umiał się nią posługiwać. Syn wrócił ze studiów, zostawił w domu swój stary laptop i gdy bolały ojca plecy to pokazał mu że może znaleźć poradę w internecie. Pan Andrzej nie tylko się tym zafascynował, ale także pół roku później postanowił założyć swoją własną stronę ( temat prywatny, mnie opowiedział, ale teraz z nim pracuję i wolałbym żeby mnie nie wyklinał). Poczytał, obejrzał filmiki i postanowił zrobić to sam.  Obudził się w nim inny człowiek – tak powiedział. I tak oto od dwóch lat robi stronki dla znajomych, dla siebie. No dobra wiem skąd Pan dowiedział się o internecie, ale jak to się stało że Pan zajął się programowaniem? „Bo przeczytałem, że moją stronę może zobaczyć cały świat”. Okej. Pan Andrzej poznany, zobaczmy co potrafi. Potrafił o wiele więcej niż inni, których już na to stanowisko rekrutowałem. Po spotkaniu nastąpiła szybka rozmowa z prezesem. Zatrudniamy.

Nigdy nie jest za późno na programowanie

Pan Andrzej pracuje z nami. Bardzo dobrze sobie radzi. Rozwija się i jest dociekliwy – co u nas w branży jest bardzo ważne. Myślę że w każdej branży ciężko się jest „przesiąść.” Jeśli chodzi typowo o programowanie myślę że kluczowymi problemami ze zmianą branży na IT to:

  • brak czasu na naukę ( często uczymy się np. po pracy czy po szkole i przez to narzekamy na postępy),
  • brak wiary w samego siebie – coś nam nie wychodzi i mówimy – eh programowanie nie jest dla mnie, nie dam rady, nie poradzę sobie,
  • brak cierpliwości – poddajemy się, kiedy już jesteśmy blisko sukcesu.

Według mnie wiek nie ma wpływu na pracę w branży IT. Kiedyś naszym adminem serwerów był 16 latek ( w nawiasie mówiąc – prawdziwe dziecko linuxa 🙂 ). Dzisiaj programistą PHPa jest 55 letni pan Andrzej. Z obydwoma osobami super się współpracowało i współpracuje. Wnioski wewnętrzne w firmie są takie, że nie patrzymy w CV na datę urodzenia, jest to niepotrzebne. Po zapytaniu kilku znajomych z branży i wymianie poglądów dowiedziałem się, że mają taką samą zasadę. Liczą się jedynie chęci i umiejętności.

5
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy
Sylwka
Sylwka

Dla chcącego nic trudnego 🙂 Sama złapałam bakcyla jak kolega opowiadał o IT i w wieku 35 lat zmieniłam branżę. Jestem zadowolona choć kosztowało to wiele pracy.

Sylwka
Sylwka

Zapomniałam dodać że zmieniłam branżę na IT 🙂

Janek
Janek

@Sylwka każde zdobycie wykształcenia, zmiana pracy, rozwój kosztuje dużo pracy. Ale coś za coś.
Też zmieniłem branżę na IT, jestem z tego powodu bardzo zadowolony. Również nikt o wiek mnie pytał. Polecam każdemu, przyszłość murowana, zmiana pracy to kiwnięcie palcem (oczywiście jeśli się o to postaramy) 🙂

Dasz radę
Dasz radę

Wiek nie ma większego znaczenia. To nie piłka nożna że nie weźmiesz się za to mając 40 lat 😀

Romek
Romek

Nie ma ale też są jakieś limity 😀

Ta strona korzysta z ciasteczek. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close