Czy łatwo znaleźć pracę po kursie programowania ?
4.6 (92.41%) 29 ocen

Czy łatwo znaleźć pracę po kursie programowania ?

Wiele osób podejmujących decyzję wydania dużej kwoty pieniędzy na kurs programowania zadaje sobie pytanie czy prawdą jest że po ukończeniu takiego kursu znajdzie pracę. Omówię to na własnym przykładzie, ponieważ uczestniczyłem w dwóch takich kursach i chciałbym wam opowiedzieć jak to wyglądało w moim przypadku i tym samym odpowiedzieć na pytanie czy tak jest na prawdę jak te wszystkie szkoły się zapierają.

Otóż uczestniczyłem w kursie front-end (tzw. bootcampie) i kluczową kwestią dla mnie kiedy decydowałem się na kurs, był fakt że szkoła która przeprowadzała szkolenie obiecywała po ukończeniu kursu załatwienie pracy.

Nie jest tak tylko w przypadku kursów front-endowych. Szkoła, do której chodziłem na kurs przeprowadzała masę takich kursów, m.in. kurs dla back-end deweloperów i programistów androida. Mój kurs trwał 200 godzin ( mniej więcej 70 godzin kursu stacjonarnego pod okiem mentora, reszta to webinary i sprytnie rozłożone prace domowe, gdzie na podstawie materiałów wykonywaliśmy różne zadania, które potem były weryfikowane przez wykładowcę). Miesiąc po ukończeniu kursu zorganizowane zostały targi pracy.

Czy znajdę pracę na targach pracy po ukończeniu kursu?

Ja nie znalazłem. Ale wszystko zależy od Ciebie. Nie znalazłem jej głównie dlatego że posiadałem wtedy jeszcze za małą wiedzę. Pracowałem 5 dni w tygodniu na pełen etat, przez co na naukę czas miałem tylko wieczorami (spędzałem nad kodem początkowo około 2-3 godziny dziennie) i w weekendy (i to w co drugi, ponieważ miałem zjazdy w szkole). Na targach pojawiło się dużo firm, co mnie pozytywnie zaskoczyło. Cały przebieg targów pracy po kursie omawiam w innym poście.
Reasumując: Tak, firmy które organizują szkolenia przykładają się do tego abyś znalazł pracę (obiło mi się o uszy że to obustronna korzyść – nie tylko dla Ciebie ale nie będę plotkował). Było klika osób, które ze mną chodziły na kurs i bezpośrednio po nim już podczas targów znalazły pracę. Były to osoby które albo już wcześniej grzebały na własną rękę w kodzie lub Ci którzy podczas tego 2-miesięcznego kursu nie pracowali na etat, tylko się uczyli. Mnie udało się znaleźć pracę 3 miesiące później i to bez problemu (było duże zainteresowanie moją ofertą). Mogę śmiało stwierdzić, że pracę znalazłem z dnia na dzień (i to uwaga -bez żadnego doświadczenia).

Na co rekruterzy podczas targów zwracali uwagę

Patrząc wolnym okiem najszybciej z rozmów wychodzili Ci którzy nie mieli ze sobą nic prócz CV w którym wpisane było że ukończyli ten kurs. Heh przecież za niego zapłaciłeś grube pieniądze to żeby go nie ukończyć to musiałbyś chyba z niego uciec. Głównie patrzyli na potencjał. Jeśli ktoś miał ze sobą choć skromne portfolio z kilkoma projektami lub link do githuba to był to już jakiś dowód na to że coś działasz na własną rękę i chcesz się rozwijać. Rekruterzy już podczas zaproszenia na te targi byli poinformowani o tym czego mogą się tutaj spodziewać, tutaj są osoby świeżo po kursie, nie znajdziemy tutaj senior javascript dewelopera. Tak więc jeśli już były jakieś pytania merytoryczne sprawdzające wiedzę to były to pytania skierowane dla juniorów. Każdy po kursie znał na nie odpowiedzi więc tylko osoby które miały coś więcej przekonywały rekruterów do tego aby pozytywnie rozpatrzeć ich CV.

Tak, znajdziesz pracę po kursie

ale jeśli sam tego będziesz chciał i mocno się do tego przyczynisz. Jeśli będziesz systematycznie pogłębiał swoją wiedzę, zrobisz portfolio albo na Twoim githubie będzie coś więcej oprócz listy  todo to masz spore szanse zakończyć targi z uśmiechem na twarzy.

6
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy
Zawiedzony
Zawiedzony

Te targi to jedna wielka ściema. Chyba tych ludzi z HR wysyłają tam na siłę. Doskonale wiedzą że są to osoby dopiero po skończonym kursie (jak więc wymagać od nich komercyjnego doświadczenia?) a jednak przychodzą, siadają i ‚rekrutują’. Niewiele umiałem po kursie (akurat to trochę moja wina) i poszedłem na takie targi (organizowane przez moją szkołę) i zmarnowałem tylko czas. Albo właściciel szkoły (pewnie za prowizję) nagadał że ludzie kończący kursy są programistami z doświadczeniem albo Panie z HR myślały że nóż widelec coś się trafi… Lepiej szukać pracy na własną rękę, Linkediny, Goldenliny, fora..

Cwany
Cwany

@Zawiedziony oczywiście że masz rację. Poznałem już zasadę cudownego zbiegu okoliczności organizacji targów w momencie gdy gdzieś w Polsce jakaś firma właśnie kończy kurs dla programistów 😀 Widocznie za mało zarabiają na kursach (oczywiście ironia) i jeszcze chcą dorobić na leadach…

Pola
Pola

Święta prawda. Targi po ‚kursach’ to wielka ściema. Może 10 procentom osób się udaje tam znaleźć pracę (i pewnie są to tylko Ci cisną sami na własną rękę oprócz tych kursów)…

Jura
Jura

Mogę się wypowiedzieć ‚na świeżo’ bo właśnie jestem 4 miesiące po kursie stacjonarnym i podjąłem staż. Masę, masę i jeszcze raz masę pracy musiałem włożyć żeby znaleźć staż (o etacie raczej radzę zapomnieć, bo konkurencja jest ogromna). Ukończyłem podstawowy stacjonarny kurs Javascript:React prawie 400 godzin nauki pod okiem mentora. Do tego przez cały ten czas samodzielna nauka, doczytywanie, testowanie… Po kursie oczywiście wizyta na targach (nas około 10 osób) i mieliśmy własną grupę na Slacku gdzie wzajemnie sobie pomagaliśmy i po targach tam się zgadaliśmy i … nikt z nas pracy nie dostał. Pamiętajcie – oni oferują pomoc w znalezieniu… Czytaj więcej »

Justyn
Justyn

@Jura w jakiej szkole robiłeś ten kurs React ? możesz powiedzieć? też jestem z Krakowa i właśnie czegoś takiego szukam.

Jira
Jira

90% szkół programowania współpracuje z HR od IT przecież to wiadome … a nóż widelec trafi Ci się ktoś zdolny na kursie to można na nim parę złotych zarobić

Ta strona korzysta z ciasteczek. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close